środa, 2 marca 2016

Poduszka zpagetti

Poduszki


Ostatnio w świecie rękodzielników jest moda na zpagetti, czyli przędzę uzyskiwaną z recyklingu resztek materiałowych. Jest ona dobra dla tych, którzy przy krótkim czasie pracy chcą uzyskać duże robótki. Idealnie nadaje się do dywanów, poduszek, koszyczków oraz torebek. Postanowiłam także spróbować "materiału", który niedawno postawił na nogi świat rękodzielniczy.

Od kilku miesięcy zbierałam się, aby zmienić zużyte, niemodne poszewki na poduszki - padło na zpagetti.





Moje poduszki są wykonane z najprostszego (chyba) ściegu szydełkowego, ale mimo to są efektowne i przykuwają uwagę. Gruby splot nadaje im uroku.








Takie poduszki idealnie odnajdą się w salonie, pokoju dziecka czy nawet na tarasie. Co najważniejsze dodadzą oryginalności zwykłej kanapie ;)

Na zrobienie jednej poduszki zużyłam ok. 1,5 motka przędzy o długości ok. 120 m.




9 komentarzy:

  1. Bardzo fajne :). Wzór rzeczywiście prosty ale efekt jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne:) A możesz powiedzieć jaki mają wymiar i ile zużyłaś włóczki na jedną poduszkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 40 cm x 40 cm, na jedną poduszkę wyszło mi ok 1,5 motka o długości 120 m ;)

      Usuń
  3. Super są te poduchy :)
    A co do łapacza, ja robię go na plastikowej bransoletce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styropianowe jajka kupowałam w lubartowskim Kiku :)

      Usuń
  4. Bardzo eleganckie i na czasie, bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! Proste są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Proste są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń