wtorek, 9 lutego 2016

Józefina

Józefina




Dawno nie pokazywałam misi w sukieneczce, dlatego szybko się poprawiam i przedstawiam Józefinę.





Sukienka została wykończona delikatną koronką.

Urodę misi dodaje również wydziergana kokardka przypięta przy uchu.








Pamiętajcie misiów nigdy nie za wiele!



3 komentarze:

  1. Czyżby to żona Stefana? Super misie, chciałabym się nauczyć takie robić, bo są bardzo urocze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie żona Stefana, ma inną - jeszcze się nią na blogu nie pochwalił :)

      Usuń