poniedziałek, 5 października 2015

Jaś

Niekiedy wydaję mi się, że jestem monotematyczna, bo ciągle tylko misie... Później sobie uświadamiam, że nie zdarzyło mi się zrobić dwóch takich samych. Są one bardzo do siebie podobne, ale zawsze różnią się kilkoma szczegółami: kolorem ubranka, jego rodzajem, fasonem, muszką... Czasami są to misie dziewczynki, a czasami chłopcy. Lubię robić te swoje misie i na pewno będzie ich jeszcze więcej ;)


Dzisiaj prezentuję kolejnego misia z nadzieją, że Was urzeknie ;)

Jaś


Podobnie jak poprzednie misie jest wykonany z lnianej akrylowej włóczki. Wypełniony jest wkładem antyalergicznym, takim jak wypełnia się poduszki.